header photo

Zagajewski Adam

Wiersze

Poranek w Vicenzie

Pamięci Josifa Brodskiego i Krzysztofa Kieślowskiego

Słońce było tak delikatne, tak młodziutkie,
że baliśmy się o nie trochę; nieostrożny ruch ręki
mógł je porysować, nawet krzyk - gdyby ktoś chciał
krzyknąć - zagrażał mu; tylko rozpędzonym jaskółkom
o skrzydłach jakby odlanych z żeliwa, twardych,
wolno było gwizdać głośno, ponieważ one spędziły krótkie,
pełne niepokoju dzieciństwo w glinianych...

Ciepły deszcz

Wieczorem, w obcym mieście, szedłem
ulicą, która nie miała imienia.
Coraz głębiej zanurzałem się w obcość,
w gęstą wiosnę, po stopniach kamiennych.

Padał ciepły deszcz i ptaki śpiewały
cicho; czułość była w ich głosach dalekich.
Syreny statków płakały w porcie,
żegnając się z ziemią znajomą.

W otwartych szeroko oknach kamienic
stały postaci ze snów moich i twoich,
i...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Poranek w Vicenzie, Dla ciebie, Brama, Wspomnienia, Spróbuj opiewać okaleczony świat, Sklepy mięsne, Cisza, Wczesne godziny, Ciepły deszcz, ...
zobacz ranking

Wspomnienia, Brama, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Spróbuj opiewać okaleczony świat, Dla ciebie, List od czytelnika, Poranek w Vicenzie, Ciepły deszcz,
Leopold - zobacz wybrane

Dla ciebie, Wczesne godziny, List od czytelnika, Brama,
Ryszard - zobacz wybrane

Wspomnienia, Brama, Sklepy mięsne, Spróbuj opiewać okaleczony świat, Dla ciebie, Wczesne godziny, Poranek w Vicenzie, List od czytelnika, Cisza,
Gerard - zobacz wybrane