Poranek w Vicenzie
Pamięci Josifa Brodskiego i Krzysztofa Kieślowskiego
Słońce było tak delikatne, tak młodziutkie,
że baliśmy się o nie trochę; nieostrożny ruch ręki
mógł je porysować, nawet krzyk - gdyby ktoś chciał
krzyknąć - zagrażał mu; tylko rozpędzonym jaskółkom
o skrzydłach jakby odlanych z żeliwa, twardych,
wolno było gwizdać głośno, ponieważ one spędziły krótkie,
pełne niepokoju dzieciństwo w glinianych...
Zobacz cały wiersz | Ranking: 132 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Cisza, List od czytelnika, ...
zobacz ranking
Spróbuj opiewać okaleczony świat, List od czytelnika, Cisza, Wczesne godziny, Ciepły deszcz, Dla ciebie, Poranek w Vicenzie, ...
zobacz ranking
Cisza, Wspomnienia, Spróbuj opiewać okaleczony świat, List od czytelnika, Wczesne godziny, Dla ciebie, ...
zobacz ranking
Dla ciebie, Poranek w Vicenzie, Spróbuj opiewać okaleczony świat, Sklepy mięsne, Wczesne godziny, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Spróbuj opiewać okaleczony świat, Wczesne godziny, Dla ciebie, List od czytelnika, Sklepy mięsne, Wspomnienia,
Lech - zobacz wybrane
Wczesne godziny, Dla ciebie, Sklepy mięsne, Cisza, Ciepły deszcz,
Tymoteusz - zobacz wybrane
Poranek w Vicenzie, Dla ciebie,
Leon - zobacz wybrane